Miłość nie zawsze przychodzi tam, gdzie się jej spodziewasz
Luiza to dziewczyna z sercem na dłoni i głową pełną marzeń. Fanka Harrego Pottera, miłośniczka romantycznych uniesień i bajek z dzieciństwa, od zawsze wierzyła, że gdzieś tam czeka na nią książę z prawdziwego zdarzenia. Ale życie ma swoje sposoby na to, by sprowadzić marzycielki na ziemię.
Po bolesnym rozstaniu — przyłapuje chłopaka na zdradzie — jej świat wywraca się do góry nogami. Kraków, pełen wspomnień i zawiedzionych nadziei, przestaje być miejscem, które daje jej radość. Dlatego decyduje się na radykalny krok: spakować walizki i… zacząć wszystko od nowa.
Małe miasteczko, nowe życie, niespodziewane spotkanie
Luiza trafia do Koprzywnicy — małej miejscowości, gdzie mieszka jej kuzynka. Ma nadzieję, że to będzie spokojna przystań, w której będzie mogła wyleczyć złamane serce. Jednak życie już pierwszego dnia serwuje jej niespodziankę – w postaci przystojnego policjanta.
Michał zatrzymuje ją na rutynową kontrolę, ale nic w tym spotkaniu nie jest rutynowe. Jego spojrzenie, uśmiech, i lekkie zawstydzenie sprawiają, że Luiza zaczyna się zastanawiać, czy to tylko zbieg okoliczności, czy może… przeznaczenie.
On – stanowczy i opanowany. Ona – roztrzepana i pełna uroku
Michał to mężczyzna, który w życiu widział już wiele. Policjant z powołania, twardo stąpający po ziemi, nie szuka przygód. Ale gdy poznaje Luizę — uśmiechniętą, zaczytaną w powieściach fantasy i rozdającą cytaty z ulubionych książek — coś w nim pęka.
Choć różni ich prawie wszystko, między tą dwójką zaczyna rodzić się subtelna nić porozumienia. Na początku są to drobne spotkania, niezręczne rozmowy, spojrzenia, które trwają chwilę za długo. Michał robi wszystko, by zachować dystans, ale Luiza ma w sobie coś, co rozbraja jego mury.
Czy można znów zaufać?
Luiza wciąż nosi w sobie blizny po poprzednim związku. Niełatwo jej uwierzyć w dobre intencje, szczególnie gdy uczucia zaczynają się budować zbyt szybko. A Michał… też nie wszystko mówi od razu. W małym miasteczku wszyscy znają wszystkich, a plotki mogą zniszczyć nawet to, co jeszcze nie zdążyło się zacząć.
Czy Luiza odważy się dać szansę mężczyźnie, który nie przypomina jej wyśnionych bohaterów z książek, ale jest realny, obecny i gotowy walczyć?
A może bajki to tylko bajki… a życie to zupełnie inna historia?
Opowieść o drugiej szansie, która przychodzi wtedy, gdy przestajesz jej szukać
„Eliksir miłości” to nie tylko romans. To ciepła, poruszająca historia o leczeniu serca, o wyciąganiu siebie z emocjonalnych ruin i o tym, jak jeden przypadek może zmienić wszystko. To książka dla każdej kobiety, która kiedyś zwątpiła w miłość — i dla każdej, która chce znowu w nią uwierzyć.
To historia dla fanek:
-
marzycielek z głową w chmurach,
-
bohaterów z mundurem i wielkim sercem,
-
małomiasteczkowego klimatu z dużą dawką uroku,
-
wolno rozpalającego się uczucia, które dojrzewa z każdym rozdziałem.
Styl, który otula jak koc w deszczowy dzień
Autorka prowadzi opowieść z lekkością i humorem, a jednocześnie nie boi się zagłębić w emocje. Dialogi są naturalne, chemia między bohaterami — wyczuwalna, a opisy miejsc — malownicze. Czytelnik szybko przenosi się do Koprzywnicy i razem z Luizą przeżywa wszystkie wzloty i upadki.
To jedna z tych historii, po których zostaje Ci uśmiech na twarzy, ciepełko w sercu i pytanie: „Czy przypadkiem właśnie nie przeczytałam czegoś bardzo ważnego o samej sobie?”












