Serce świata zamilkło. Nadszedł czas niepewności i poszukiwań
Bramy Światłości. Tom 1 to początek nowej anielskiej epopei. Pan – Stwórca wszystkiego – zniknął. Jego obecność, tak oczywista i wieczna, nagle przestała istnieć. Królestwo nie może się jednak zatrzymać. Hierarchia, reguły, służba – wszystko musi funkcjonować dalej. Ale co, jeśli to tylko iluzja porządku w świecie pogrążonym w chaosie?
Daimon – Niszczyciel, który wraca w światło
Daimon, niegdyś wyrzutek, szaleniec i buntownik, powraca do łask jako Abaddon Niszczyciel – sługa Królestwa i żołnierz w świętej sprawie. Choć nie wszyscy go kochają, jego obecność jest nie do przecenienia. Wraz z dawnymi towarzyszami – elitarną grupą anielskich zabójców i intrygantów – wyruszy, by odnaleźć miejsce, gdzie ostatni raz widziano Pana.
Sereda – podróżniczka, która wie więcej niż mówi
To ona przynosi wieści o możliwej lokalizacji boskiej obecności. Sereda – świetlista, kartografka i odkrywczyni – właśnie wróciła z wyprawy, która odmieni bieg historii. Zwraca się do Razjela, Pana Tajemnic, z informacją, która daje nadzieję, ale też budzi lęk. Bo czym może być miejsce, w którym skrył się sam Stwórca?
Ekspedycja przez najniebezpieczniejsze zakątki stworzenia
Królestwo nie zwleka. Organizuje ekspedycję do Stref Poza Czasem – dzikiego, surowego wymiaru, gdzie prawa logiki, czasu i przestrzeni nie mają mocy. To tam anielskie drużyny mają odnaleźć emanację Światłości, ostatni ślad Pana.
Dowódcą wyprawy zostaje Tańczący Na Zgliszczach, legenda Królestwa, który zawsze trafia tam, gdzie granice życia i śmierci rozmywają się w zgliszczach historii. U jego boku – Gwiazdą Zagłady, broń, która niesie koniec wszystkiemu, czego dotknie.
Kossakowska w szczytowej formie – humor, patos i brutalne piękno
Maja Lidia Kossakowska znów zachwyca – błyskotliwym językiem, ostrym dowcipem i filozoficzną głębią. Bohaterowie są pełnokrwiści, pełni wad i zalet, boscy, ale boleśnie ludzcy.
Autorka tworzy świat, w którym aniołowie przeklinają, piją, walczą i wątpią – i właśnie dlatego są tak wiarygodni. Nie ma tu miejsca na ckliwą duchowość – jest za to rozmach, akcja i rozważania o sensie istnienia.
Świat, który pęka – i nie wiadomo, co czeka po drugiej stronie
Podróż w głąb Stref Poza Czasem to nie tylko ekspedycja fizyczna, ale też duchowa wędrówka. Bohaterowie będą musieli zmierzyć się nie tylko z wrogami zewnętrznymi, ale też z samymi sobą.
Co znajdą, gdy dotrą do celu? Światłość… czy może jej zupełne przeciwieństwo?
Dla kogo jest ta książka?
-
Dla fanów dojrzałej, wielowarstwowej fantasy
-
Dla miłośników postaci z pazurem – aniołów, którzy walczą, knują i kochają
-
Dla czytelników, którzy szukają połączenia mitologii, filozofii i wartkiej fabuły
-
Dla tych, którzy pokochali Zbieracza Burz i Siewcę Wiatru – wcześniejsze części Cyklu Anielskiego
Podsumowanie – czasem największym przekleństwem jest spełnienie marzeń
„Bramy Światłości. Tom 1” to początek kolejnej emocjonującej podróży przez anielskie światy, gdzie granica między światłem a mrokiem zaciera się z każdą stroną.
To książka, która bawi, porusza i zmusza do refleksji. Wciąga od pierwszego zdania i nie puszcza – aż do samego końca. A to przecież dopiero początek…












