Nadciąga koniec świata – i nie ma już odwrotu
Według obliczeń uczonych z Klasztoru Krateru dojdzie do zderzenia planet. Czas jest policzony: zostały dokładnie trzy lata i dwa dni. Nadchodzi Rok tysięczny, a wraz z nim – koniec świata, jaki znali bohaterowie i czytelnicy. Najemnik. Tom 8. Rok tysięczny, koniec świata to monumentalna, apokaliptyczna odsłona jednej z najpiękniejszych serii komiksowych w historii europejskiej fantasy.
Komiks malowany jak obraz – unikalna technika Segrellesa
Vicente Segrelles nie rysuje – on maluje. Każda plansza w Najemniku to osobne dzieło sztuki, stworzone przy użyciu farb olejnych. Dzięki temu historia zyskuje niespotykaną głębię kolorów, cieni i detali. Smoki, legendarne bestie, góry, świątynie i bohaterowie zdają się wychodzić z kadrów – jakby byli częścią snu lub mitu.
Ten tom, opowiadający o końcu znanego świata, w pełni wykorzystuje potencjał tej techniki. Niebo pęka, ziemia drży, światło się zmienia – a każdy kadr emanuje napięciem i pięknem.
Fabuła pełna niepokoju i symbolizmu
Lama i Najemnik stają się świadkami zjawisk, które wykraczają poza ich rozumienie. Kosmiczna katastrofa nadciąga nieubłaganie, a dawne wierzenia, mity i ostrzeżenia zaczynają nabierać sensu. Świat się zmienia – powoli, nieuchronnie, z przerażającą precyzją.
W Roku tysięcznym nie znajdziesz prostych odpowiedzi. To opowieść o lęku przed nieznanym, o granicach wiedzy, o tym, jak człowiek próbuje nadać sens temu, co wymyka się logice. To także pytanie o wiarę, przeznaczenie i rolę jednostki w obliczu katastrofy, której nie da się powstrzymać.
Smoki, mistyka i postacie z krwi i kości
Jak zawsze w serii Najemnik, magia i rzeczywistość przeplatają się ze sobą płynnie i naturalnie. Smoki nie są tu bajkowymi stworami – to realne, groźne istoty. Kobiety – nie są tylko piękne, ale także silne, obecne i często równie ważne jak tytułowy bohater. Segrelles dba o każdy detal – od wyrazu twarzy po najdrobniejszy ruch pióra na zbroi.
W tym tomie emocje są jeszcze bardziej namacalne – strach, niepokój, rozdarcie wewnętrzne. To nie tylko opowieść o katastrofie – to również historia o tym, co dzieje się z ludźmi, gdy stają twarzą w twarz z końcem.
Najemnik – bohater na tle epickiej przemiany świata
Tytułowy Najemnik nigdy nie był typowym wojownikiem. W Roku tysięcznym staje się jeszcze bardziej wycofany, kontemplacyjny, zaniepokojony. Z jednej strony – wojownik, obserwator, ochroniarz. Z drugiej – człowiek, który musi przyjąć, że są siły silniejsze niż on, niż jego miecz, niż jego odwaga.
W parze z Lamą – postacią równie tajemniczą, jak mądrą – próbują zrozumieć, co właściwie się dzieje. Ale odpowiedzi są nieliczne, a czas biegnie nieubłaganie.
Dla kogo jest ten komiks?
Najemnik. Tom 8. Rok tysięczny, koniec świata to dzieło dla wszystkich, którzy kochają:
-
pięknie ilustrowane, malarskie komiksy,
-
dojrzałe fantasy z filozoficznym zacięciem,
-
apokaliptyczne wizje świata,
-
mityczne, metaforyczne opowieści o końcu i początku,
-
sztukę, która zostaje w głowie na długo po przeczytaniu.
To komiks, który można czytać powoli, z zachwytem. Można też oglądać jak album malarski. A najlepiej – chłonąć wszystkimi zmysłami.
O serii „Najemnik”
Seria Najemnik autorstwa Vicente Segrellesa to jedno z najbardziej wyjątkowych zjawisk w historii europejskiego komiksu fantasy. Począwszy od lat 80., autor stworzył własny świat – surowy, piękny, pełen legend i niepokojących symboli. Każdy tom to nie tylko kontynuacja historii, ale również niezależna opowieść, pełna artystycznej precyzji i filozoficznej głębi.
Ósmy tom – Rok tysięczny, koniec świata – to punkt kulminacyjny serii, w którym wątki metafizyczne, astronomiczne i egzystencjalne przeplatają się w niezwykle intensywny sposób.
Dokładamy wszelkich starań, aby informacje zawarte w opisie były rzetelne i aktualne, jednak mają one charakter poglądowy i nie stanowią oferty handlowej. Nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne błędy lub zmiany w specyfikacji.











