Miasto, które nie zna światła – poznaj Grimm City
Witaj w Grimm City – metropolii spowitej tłustym dymem, zbudowanej na ciele legendarnego olbrzyma, napędzanej smolistą krwią i rozpaczą. W tym mieście nie istnieją przypadki, a każda ulica kryje więcej tajemnic niż kłamstw w gazecie z pierwszych stron. To miejsce, w którym opowieść jest religią, a każde zdarzenie może mieć swoje źródło w baśni – tej opowiedzianej kiedyś przy ognisku lub zapisanej w mrocznym dzienniku śmierci.
„Grimm City | Wilk” to nie kolejna bajka. To opowieść, która zostawia po sobie ślad jak popiół na ubraniu. Tutaj nie ma niewinnych. Są tylko ci, którzy jeszcze nie zostali przyłapani.
Zbrodnia, która zmienia układ sił
Oficer policji Wolf zostaje odnaleziony martwy. Brutalnie zamordowany we własnym mieszkaniu. A to dopiero początek. Wszystkie znaki wskazują na nowego gracza w mieście – bezwzględnego, nieznanego, zdolnego poruszyć dotychczasowy porządek, który trwał tu od dekad.
Podejrzana? Kobieta w czerwonym płaszczu. Brzmi znajomo? Tak, ale nie daj się zwieść. To nie bajka. To Grimm City. I nawet jeśli coś pachnie tu baśnią – najczęściej kończy się krwią na bruku.
Baśniowe echa i gangsterska brutalność
Jakub Ćwiek mistrzowsko żongluje konwencjami. Łączy klasyczne opowieści z dzieciństwa z estetyką kryminału noir i surowym klimatem gangsterskich porachunków z lat 20. i 30. XX wieku. „Wilk” nie jest reinterpretacją bajki – to jej dekonstrukcja. Czerwony Kapturek nie jest ofiarą, Wilk nie jest tylko bestią, a moralność… cóż, jest relatywna jak nigdy dotąd.
Świat Grimm City żyje własnym rytmem – rytmem prasy drukarskiej, huku pistoletów i głuchych uderzeń pałek policyjnych. To nie książka, którą się czyta. To książka, którą się przeżywa – na własnej skórze.
Atmosfera gęsta jak dym – noir w pełnej krasie
Ćwiek kreuje atmosferę rodem z najlepszych klasyków noir. Jest tu wszystko: skorumpowani gliniarze, samotny śledczy próbujący poskładać rozsypujące się puzzle śledztwa, gangi kontrolujące całe dzielnice i mroczne legendy, które nie umarły wraz z dzieciństwem.
Opis miasta, jego warstw, struktur i rytuałów przyprawia o ciarki. Grimm City to żywy organizm – złośliwy, cyniczny, nieustannie głodny nowych ofiar. Tu niebo nigdy nie jest czyste, a nawet najjaśniejsze światło latarni zdaje się być przytłumione przez wszechobecną ciemność.
Narracja, która nie bierze jeńców
Styl Ćwieka jest bezkompromisowy. Z krótkimi, tnącymi jak brzytwa zdaniami, pełnymi emocji, gniewu i mroku. Nie ma tu miejsca na zbędne opisy – każde słowo niesie ciężar. Każdy dialog coś ukrywa. To język idealnie dopasowany do historii, która nie daje złapać oddechu.
Autor nie oszczędza czytelnika. Sceny zbrodni, pogoni, przesłuchań i zderzeń z legendą są opisane w sposób intensywny, często brutalny, ale zawsze potrzebny. Nie ma tu przemocy dla przemocy – każda kropla krwi coś znaczy.
Postacie z krwi, kości i popiołu
Wolf – martwy, ale wciąż obecny. Czerwony Płaszcz – niejednoznaczna, piękna i niebezpieczna. Nowy gracz – cień bez twarzy. Każda postać w tej historii jest jak pionek i król jednocześnie. Każda ma własną przeszłość, własne grzechy i własne motywy.
Czytelnik nie wie, komu ufać. I bardzo dobrze – to właśnie czyni „Wilka” powieścią, której się nie odpuszcza aż do ostatniej strony.
Dlaczego warto przeczytać „Grimm City | Wilk”?
-
Bo to połączenie literackiej klasy z bezkompromisową brutalnością współczesnego kryminału.
-
Bo jest inne – nie udaje bajki, nie ucieka w fantasy, ale wykorzystuje je, by coś powiedzieć o naszym świecie.
-
Bo Jakub Ćwiek to autor, który nie boi się ryzyka, a jego świat wciąga, mami i nie pozwala o sobie zapomnieć.
-
Bo to książka, która świetnie prezentuje się na półce, ale jeszcze lepiej w dłoni – brudna od tuszu, pachnąca dymem i emocjami.
-
Bo „Wilk” to nie tylko opowieść o zbrodni – to opowieść o samym opowiadaniu, o tym, jak historie nas tworzą i niszczą.
Dla kogo jest ta książka?
„Grimm City | Wilk” to pozycja obowiązkowa dla:
-
fanów mrocznego, stylowego noir z duszną atmosferą,
-
czytelników ceniących oryginalne, autorskie światy z mocnym klimatem,
-
miłośników opowieści z pogranicza baśni i brutalnego realizmu,
-
każdego, kto szuka czegoś więcej niż zwykły kryminał – książki, która zostaje w głowie i sercu.












